Wesele

Jest to chyba najczęściej zadawane pytanie jeśli chodzi o strój. O ile na co dzień nie zastanawiamy się specjalnie co założyć na rodzinny obiad czy do pracy, tak wesele traktujemy poważnie i pytamy – co wypada a co nie? Szczególnie kobiety, ponieważ mężczyźni zwykle wiedzą, że mają założyć garnitur, koszulę i krawat. Tymczasem my chyba trochę za dużo kombinujemy, bo wystarczy przyjąć kilka zasad jakimi należy kierować się przy wyborze stroju na wesele. Trzeba je oczywiście dopasować do swojej sylwetki oraz typu kolorystycznego i mamy gotową matrycę odpowiednich dla nas elementów garderoby, z których złożymy weselny wizerunek.

Czy mogę założyć białą sukienkę?

NIE. Mam wrażenie, że poruszono ten temat w tylu artykułach i książkach, że więcej nie potrzeba. A jednak… Ciągle widzę to pytanie na forach i grupach na facebooku. Biel zarezerwowana jest dla Panny Młodej i o ile nie zostałaś poinformowana, że to wesele w stylu black&white masz zakaz zakładania białej sukienki. Złamana biel, kość słoniowa, écru i miliony innych odcieni bieli także zaliczają się do kolorów zakazanych. Dotyczy to także mam, babć, sióstr i świadkowych.

Jeśli już czujecie wewnętrzny przymus założenia białego koloru zapytajcie co myśli na ten temat Panna Młoda. I uwaga – musicie być czujne, ponieważ może mieć problem z odmówieniem Wam takiego występku. Obserwujcie jej pierwszą reakcję na Wasze pytanie, bo to ona powie Wam, co ta dziewczyna sądzi na ten temat naprawdę. Jeśli tylko się zawaha, wyczujecie jakiekolwiek zwątpienie w jej głosie – odpuście sobie ten kolor.

Głęboki dekolt i mini

Jak się zapewne domyślasz te dwa elementy też nie są mile widziane wśród weselnych gości. Chodzi o szacunek do Pary Młodej. Nie traktuj ich najważniejszego dnia w życiu jak wyjścia na dobą imprezę do klubu.

A co z czernią?

Osobiście uważam, że czerń nie jest odpowiednim kolorem na oficjalne okazje z wyjątkiem pogrzebu (i tutaj też nie dla wszystkich!). W dzisiejszych czasach nawet męskie garnitury występują w wielu innych kolorach. Warto zdecydować się więc choćby na granat czy brąz jeśli koniecznie chcesz założyć ciemny kolor. Zgodnie z etykietą im późniejsza godzina wydarzenia tym ciemniejszy strój nas obowiązuje. Stroje wieczorowe wybieraj na okazje rozpoczynające się po godzinie 18:00 zimą i po 20:00 latem. Zrezygnuj jednak z czerni, chyba, że tak jak w przypadku bieli zostałaś poinformowana, że to wesele black&white. Wtedy zakazane są wszystkie inne kolory.

To co w końcu mam założyć?

Wybierając kolor masz ich całą paletę. Jeśli źle czujesz się w pastelach postaw na nieco bardziej wyraziste barwy, uważaj tylko aby nie były one zbyt krzykliwe. Podstawowa zasada doboru kroju to oczywiście taki, który pasuje do Twojej sylwetki. Nie sugeruj się tym, że w modzie są teraz tiulowe sukienki czy falbany, bo jeśli nie pasuje to do Twojej sylwetki możesz wyrządzić sobie ogromną wizerunkową krzywdę.

Idąc na tak ważne wydarzenie zachowaj klasę. Wybieraj sukienkę, która sięga przynajmniej do kolana, zmniejsz dekolt i ogranicz cekiny oraz prześwitujące elementy. Ubranie z klasą nie oznacza, że ma być nudno. Sieciówki może nie oferują nic nadzwyczajnego, ale u projektantów znajdziesz już ciekawe modele. Ja zawsze zachęcam do skorzystania z usług krawcowej, która stworzy dla Ciebie wymarzoną kreację na miarę.

Na koniec jedna złota rada – nie zwracaj na siebie uwagi. Po prostu. To nie Twoje wesele, pozostaw zainteresowanie gości Parą Młodą. Pozwól, aby to oni błyszczeli tego dnia. Nie oznacza to, ze masz iść w worku pokutnym. Dopasuj swój strój do etykiety oraz własnego stylu i samopoczucia. Podpowiedź – zaproszenia zdradzają motyw przewodni wesela oraz jego przewodni kolor, może zainspiruje Cię to do poszukiwania stroju w tym stylu. Para Młoda z pewnością zauważy i doceni to jak bardzo starałaś dopasować się do ich wizji tego dnia.

Idziesz tylko na ślub? Przeczytaj „Jak ubrać się do kościoła”.

Nie wiesz jak korygować mankamenty swojej sylwetki? Pobierz e-book stylizacyjne czary-mary i zacznij ubierać się świadomie.

Izabela Sobańska

Jestem przewodnikiem w kompletowaniu garderoby. Pomagam kobietom dostrzec ich piękno i zacząć pokazywać je światu. Świadomość własnego ciała i umiejętność podkreślania atutów zwiększa pewność siebie kobiet z którymi pracuję i pozwala im uniknąć nietrafionych zakupów. Robię to, ponieważ wierzę, że każda z nas zasługuje na to, aby czuć się wyjątkowo każdego dnia.